🎓 Dołącz do 63 954 kursantów. ⭐ Ocena 4,6 w aplikacjach Gryzie.

Młody człowiek, który „nie dosięgnął jeszcze lat trzydziestu”. Narrator pisze, że miał „rysy Napoleona Pierwszego, przysłonięte jakimś obłokiem marzycielstwa”. Jest roztargniony, nosi kapelusz „wsadzony na bakier”. Wokulski nazywa go pięknym i niezwykłym człowiekiem.
Ochocki to kuzyn Izabeli, syn Ochockiego i matki z rodu Łęckich. Skończył wydział przyrodniczy na uniwersytecie i mechaniczny na politechnice. Zbudował nowy stos elektryczny i lampę, ale marzy o machinie latającej cięższej od powietrza. Mówi, że ożeniłby się z Izabelą tylko wtedy, gdyby nie mógł już nic zrobić w nauce. Wokulski widzi w nim młodszą wersję samego siebie. Interesuje się metalem Geista. Dostaje od Wokulskiego w zapisie sto czterdzieści tysięcy rubli i wyjeżdża za granicę. Na końcu powieści czyta słowa „Non omnis moriar” i jako jedyny mówi: „Masz rację...”.
„Oszaleję albo... przypnę ludzkości skrzydła...”
tom I, rozdział XI. Ochocki o machinie latającej. Do tematów o nauce i pasji.