🎓 Dołącz do 64 387 kursantów. ⭐ Ocena 4,6 w aplikacjach Gryzie.

Młoda dziewczyna, córka Edypa. Chór nazywa ją dzieweczką, a Strażnik dziewką. Przed Kreonem stoi z głową skłonioną ku ziemi. Według Strażnika niesie na głowie naczynie z płynem dla zmarłego. Sama mówi, że ginie w życia wiośnie, przed weselem. Tekst nie opisuje jej twarzy.
Antygona to córka Edypa i siostra Ismeny, Eteoklesa i Polinika. Gdy Kreon zakazuje pogrzebu Polinika, postanawia pochować brata, choć wie, że grozi za to śmierć. Uważa, że ludzki rozkaz nie może złamać wiecznych praw bogów, a zmarły brat ma prawo do grobu jak każdy. Mówi, że przyszła współkochać, a nie współnienawidzić. Przed Kreonem niczego nie ukrywa i nie prosi o łaskę. Wobec Ismeny jest twarda: nie pozwala jej dzielić winy, bo siostra wybrała życie. Dopiero w drodze do grobu płacze nad tym, że umrze młodo, bez miłości i wesela. W skalnym lochu wiesza się na chuście. Jest bohaterką tragiczną: każdy jej wybór łamie jakieś prawo.
„Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić.”
Całość. Najsłynniejsze słowa Antygony. Kocha obu braci tak samo i nie chce dzielić ich na wroga i przyjaciela.
„Przecież nie Jowisz obwieścił to prawo”
Całość. Antygona mówi, że zakazu nie ogłosił Zeus. W przekładzie Morawskiego Zeus nazywa się Jowiszem.
„Aby mógł łamać święte prawa boże, Które są wieczne i trwają od wieku”
Całość. Prawa bogów są wieczne, a rozkaz człowieka nie ma siły, żeby je złamać. To sedno sporu z Kreonem.
„A jednak Hades pożąda praw równych.”
Całość. Wobec śmierci wszyscy są równi. Zdrajca i obrońca mają tak samo prawo do grobu.
„Pogrzebię sama, potem zginę z chlubą.”
Całość. Antygona od początku wie, że zginie, i mimo to wybiera czyn.
„Wybrałaś życie --- ja życia ofiarę.”
Całość. Antygona odmawia Ismenie wspólnej winy. Dwie siostry wybrały dwie różne drogi.
„Słowami świadczyć miłość --- to nie miłość.”
Całość. Dla Antygony miłość to czyn, nie słowa. To wyrzut wobec Ismeny.
„Ale tyranów los ze wszech miar błogi, Wolno im czynić, co zechcą, i mówić.”
Całość. Antygona nazywa Kreona tyranem. Ludzie milczą ze strachu, choć myślą jak ona.
„Ani zaznałam miłości, Ani mi zabrzmi żadna pieśń weselna”
Całość. Antygona w drodze do grobu po raz pierwszy płacze nad sobą. Żałuje młodości i miłości.